-->

2015/04/20

Co z czym, by było bezpiecznie? | Jak łączyć kwasy i retinoidy

Ci, którzy z uwagą mnie podczytują, z pewnością wiedzą, że jestem ogromną fanką terapii skojarzonych. Nie pamiętam, kiedy moja kuracja przeciwtrądzikowa bazowała jedynie na jednej substancji czynnej, gdyż monoterapie rzadko kiedy przynoszą u mnie zadowalające efekty.

Pytania o łączenie kwasów ze sobą, przewijają się na moim blogu bardzo często, nie dziwi mnie to, gdyż nikt nie chce zrobić sobie krzywdy, a można zrobić to bardzo łatwo przez niewiedzę. Zapewniam Was, że substancje, które są ogólnie dostępne dopuszczają wiele kombinacji. Rzadko kiedy dochodzi do interakcji między nimi, dlatego też w zasadzie mamy dużą dowolność. Drugim, tak samo ważnym aspektem jest to, że rzadko kiedy w jednym produkcie mamy kilkanaście substancji aktywnych, często ograniczamy się do jednej w jednym produkcie, a jeśli już - stosujemy je o rożnych porach dnia.


Ostatnio jednak coraz bardziej skłaniam się ku recepturom, w których nie ograniczam się tylko do jednego kwasu, czy substancji czynnej. Wówczas należy mieć już pewną wiedzę, co z czym łączyć, by nie doszło do interakcji, która może spowodować podrażnienie, przebarwienia, blizny, a w możliwie najłagodniejszym scenariuszu - dezaktywacji składników aktywnych. Skutki uboczne, które są wywołane przez kwasy (zwłaszcza wybroczyny i blizny) są nieusuwane żadne metodą chemiczną. Należy także zwrócić szczególną uwagę na pH takiego kosmetyku, dlatego jest to już wyższa szkoła jazdy, ponieważ to właśnie regulowanie pH albo podkręca, albo osłabia działanie stworzonego przez nas roztworu.

Najbardziej wdzięcznymi kwasami są kwasy BHA i AHA, ponieważ możemy je łączyć dowolnie. W jednym produkcie możemy mieć przykładowo trzy różne kwasy z tej samej grupy, bądź łączyć kwas salicylowy z kwasami AHA, wszystko zależy od efektu jaki chcemy osiągnąć. Połączenia kilku kwasów oprócz intensywniejszego działania - czy to wybielającego, przeciwtrądzikowego, czy nawilżającego, zwiększają swoje właściwości penetracyjne i złuszczające, dlatego przy połączeniu kilku kwasów możemy wykonać peeling o większej przenikalności. Dodatkowo nasz produkt możemy dokładnie ukierunkować w nasze potrzeby i wymagania.

Najczęściej są to połączenia kwasu mlekowego, salicylowego i migdałowego, głównie ze względu na wielkość cząsteczek i podobne właściwości, miejsce zajmują głównie w kosmetykach przeciwtrądzikowych. Dostępne są również gotowe mieszanki kwasów AHA, które działają silnie złuszczająco, ale i nawilżająco, najczęściej spotykane są w kosmetykach do skóry suchej, dojrzałej, a także do pielęgnacji stóp. Kwas glikolowy i pirogronowy rzadko kiedy łączy się z innymi kwasami w warunkach domowych, ponieważ działają intensywnie i niestety nie penetrują zbyt równo, ponadto można już wykonać za ich pomocą (zwłaszcza w połączeniach) peeling średnio głęboki. Jeśli chcecie zminimalizować skutki uboczne, warto jest je łączyć np. kwasem migdałowym, który posiada stosunkowo duże cząsteczki i zminimalizuje skutki uboczne, bądź kwasem mlekowym, by działanie spotęgować. Dobranie 2-3 substancji o podobnym działaniu, dodatkowo potęguje ich działanie. Łączenie kwasów jest po to, by jeszcze skuteczniej leczyć problem, bądź zminimalizować skutki uboczne kwasu. Dla przykładu kwas salicylowy jest świetny dla cer bardzo zanieczyszczonych, tłustych, trądzikowych, ale stosowany samodzielnie może odwodnić skórę, w tym celu często spotkacie połączenia tego kwasu z kwasem mlekowym , bądź migdałowym, co dodatkowo zwiększa i działanie antybakteryjne.


Bez obaw możecie także łączyć kwasy AHA i BHA z PHA. Jest to świetny sposób na 'przemycenie' kwasów AHA, zwłaszcza jeśli się z nimi aż tak bardzo nie lubicie. Kwasy PHA przede wszystkim dzięki silnym właściwościom  przeciwzapalnym, hamującym teleangiektazje i nawilżającym, są świetnym komponentem bardziej agresywnych kwasów AHA, a zwłaszcza BHA. Dzięki takim połączeniom jest duża szansa, iż unikniecie silnych  podrażnień, a także zaczerwień i odwodnienia, które występuje bardzo często przy stosowaniu kwasu salicylowego. Połączenia takich kwasów mogą diametralnie zmienić Wasze zdanie o kwasie, z którego przykładowo wcześniej nie byliście zadowoleni. Np. dzięki glukonolaktonowi, przeprosiłam się z kwasem migdałowym.

Jak już jestem przy kwasach PHA, to oprócz wyżej wspomnianych połączeń z kwasami AHA i BHA, glukonolakton można stosować łącznie z tretinoiną, co będzie dobrą wiadomością dla osób, które nie są w stanie znieść działania Atredermu. Z kwasami PHA łączymy właściwości kwasu azelainowego, oraz jego pochodną - azeloglicyną. Dopuszczalne jest łączenie kwasów AHA i BHA łącznie z kwasem azelainowym, może być to roztwór, bądź nakładanie toniku z kwasami AHA/BHA przed nałożeniem kwasu azelainowego. Działanie wybielające glukonolaktonu fajnie podkręci nam mleczan sodu, ale trzeba koniecznie regulować pH.

Tretinoinę w zasadzie możemy łączyć ze wszystkim - od kwasów AHA, po BHA i PHA. Głównie w celu wzmocnienia działania tretinoiny, możemy zapodać podkładkę z kwasu mlekowego, który wykazuje działanie synergistyczne. Nie stosujemy z kwasem azelainowym, chyba że o rożnych porach dnia, kiedy zdąży się rozłożyć.

Co nam jeszcze zostało?:) Kwas askorbinowy, czyli witamina C. Tutaj mamy wiele zakazanych połączeń, głównie ze względu na niestabilność kwasu. Nie łączymy go z m.in kwasem azelainowym,  nie spotkałam się również z połączeniem kwasu salicylowego, natomiast poleca się łączyć witaminę C z kwasami PHA, które chelatują niestabilny kwas askorbinowy, tretinoiną i kwasem glikolowym, głównie w celu usunięcia rozstępów. Kwas ustabilizujemy dodając kwasu ferulowego oraz witaminy E, natomiast połączenia z tyrozyną i cynkiem zwiększą o 20% biodostępność kwasu.

Kwas kojowy, za którym nie przepadam, można spokojnie połączyć z kwasem fitowym, salicylowym, glukonolaktonem oraz kwasami AHA.

Łączenie kwasów służy przede wszystkim ukierunkowaniu produktu w nasze potrzeby. Rzadko kiedy jedna substancja czynna jest w stanie zrobić rzeczy niemożliwe na naszej twarzy, no chyba, ze mój tonik z  glukonolaktonem :D Nie oznacza to, że musicie koniecznie łączyć wszystko w jednej zlewce, mogą być to różne produkty nakładane bezpośrednio po sobie. Dzięki temu możecie wzmocnić działanie produktu, bądź je osłabić, działać wybielająco, bądź przeciwzapalnie, wszystko zależy od tego, czego oczekujecie. Terapie możecie także rozłożyć w czasie, niekoniecznie musicie wszystko łączyć w krótkim odstępie czasowym. Skracają one czas leczenia, przynoszą lepsze efekty pod względem jaki tylko sobie wymarzycie i zdecydowanie mają lepszy wpływ na kondycję skóry. Poza tym skóra nie przyzwyczaja się tak szybko jak w przypadku stosowania jednej substancji aktywnej przez długi okres czasu.




Pozdrawiam,
Ewa

128 komentarzy:

  1. a co z połączeniem witaminy C i Retinolu? Mam serum z witamina C i zastanawiam sie czy mogę na niego nakładać krem z retinolem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, napisałam, że można stosować łącznie witaminę C i tretinoinę (pochodną witaminy A, jaką jest i retinol :) )

      Usuń
    2. A przepraszam, nie wiedziałam ze to pochodna ;p i dziękuje za odpowiedź ;)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy wpis. Sama często zastanawiam się co mogę ze sobą łączyć, co nakładać po czym. Ostatnio np. do mojej stałej kuracji glukonolaktonem, dołączyłam serum z wit. C. Zwykle nakładałam je w odstępie czasowym, a tu widzę, że można razem? Jak polecasz Ewo, nałożyć tonik, a na to serum?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, możesz tak stosować, natomiast czasami efekty są lepsze, jeśli stosujemy dwa różne produkty w różnych odstępach czasu, a nie bezpośrednio po sobie. Nie ma obaw, by na tonik nakładać serum, ale serum z witaminą C może wywołać podrażnienia.

      Usuń
  3. Ewo, a nakładanie serum z kwasem glikolowym (aktualnie nowy Iwostin-profesjonalny peeling) pod Zorac lub Skinoren? Mogę w ten sposób osłabić działanie któregoś z preparatów? Podrażnień te połączenia nie powodują, ale zastanawiam się nad skutecznością...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiałabym się jedynie podrażnień, których u Ciebie nie ma ;) Poza tym patrzę na skład tego peelingu i nie ma nic w sobie, co mogłoby osłabiać działanie Zorac/Skinoren, wręcz fajnie powinno podkręcać działanie. Nakładasz je bezpośrednio po sobie, czy odczekujesz chwilę?

      Usuń
    2. Dziękuję Ci za odpowiedź, naprawdę jesteś kochana. :)
      Najczęściej wklepuję peeling, potem nakładam krem/olejek na oczy i powieki i np. czeszę włosy, a potem nakładam Zorac lub Skinoren. Zależy mi na zlikwidowaniu przebarwień na polikach, ale niestety na nich nie występuje wylinka. :( Mam tam chyba skórę ze stali. ;)

      Usuń
    3. Nie wklepuj peelingu, tylko nałóż go wacikiem, wykonując delikatny masaż.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. Kwas będzie penetrował lepiej, jeśli nałożysz go płatkiem kosmetycznym, bo wykonujesz od razu delikatny peeling mechaniczny. ;)

      Usuń
  4. super :) tego mi było trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że wpis okazał się pomocny :)

      Usuń
  5. chce zmieszać kwas migdałowy i mlekowy aby zrobić peeling ale nie potrafię tego zrobić;( nie wiem co i jak czy dodaje sie jeszcze jakiś alkoho? Kwasów używam od lat ale jeszcze nie łączyłam, Nie wiem jak potem regulować ph żeby dzałało tak jak należy. Ewa pomóż proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest to kwas mlekowy i migdałowy, to obydwa są rozpuszczalne w wodzie. Odmierzasz odpowiednią ilość wody, wlewasz po kolei kwasy i mieszasz do otrzymania klarownego roztworu. Przy peelingu nie musisz regulować pH, ale może je delikatnie podwyższyć, by uniknąć podrażnień. Za pomocą papierków lakmusowych mierzysz pH, możesz dosyć szczyptę sody oczyszczonej,, mieszasz i tyle ;)

      Usuń
  6. Ewo świetny wpis !!! Uwielbiam Cię czytać :) Zainteresowała mnie część w której piszesz o możliwości łączenia witaminy C z kwasem glikolowym w celu usunięcia rozstępów . Czy mogłabyś podać przepis na wykonanie takiego mazidła aby można nim było smarować te nieszczęsne rozstępy . Będę ogromnie wdzięczna . Pozdrawiam .

    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz wykonać serum wodne, np do wody demineralizowanej, dodać 10% kwasu askorbinowego i 15-20% kwasu glikolowego. ;)

      Usuń
  7. Świetny wpis, ciężko to wszystko ogarnąć co z czym i żeby nie podrażniało:-) na dzień stosuje witaminę C i filtr, to mi wystarcza:-) Wieczorem retinoidy co trzecią noc, dwa razy w tyg kwas BHA 2% z Bu. Chcę wprowadzić jeszcze kwas migdałowy, myślałam o serum migdałowym z BU, czyli spokojnie mogłabym go kłaść na tonik BHA?

    OdpowiedzUsuń
  8. Wpis jak najbardziej dla mnie! ostatnio pytałam o łączenie BHA i AHA z kwasem azelinowym i nie wiedziałam ze mogę to robić tego samego wieczoru - super! mam nadzieje ze przyspieszę działanie rosjasniająco -złuszczające. Rano chciałabym używać tego toniku z kwasem kojowym i arbutyną. Czy mogę go zrobić na hydrolacie oczarowym czy lepiej na zwykłej wodzie destylowanej? masz propozycje co do proporcji żeby działanie było jak najbardziej wybielające?

    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hydrolaty nie znoszą bardzo kwaśnego pH, dlatego najlepiej jest wykonywać toniki z kwasami na wodzie demineralizowanej, bo hydrolat po prostu traci właściwości ;) Kwas kojowy w maksymalnym stężeniu (czyli 4%) , abutyna 1%, warto dodać też witaminę B3 i glukonolakton,tylko pilnuj pH, by było poniżej 7. ;)

      Usuń
  9. Hmm, ja wyczytałam na pewnym blogu (i nie jest to pierwszy, lepszy blog ale naprawdę zaufany), że można przecierać twarz tonikiem z glukonolaktonem i kwasem laktobionowym, a następnie, jak zajdzie taka potrzeba nakładać acnederm. Chciałam też tak postępować, ale teraz zgłupiałam.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest produkt, który zawiera takie połączenie kwasów, ale czytałam, że dochodzi do interakcji między takimi kwasami i nie poleca się takiego połączenia. Być może zależy to od pH (pewnie musiałoby być koło 4), jak tylko bardziej wgłębię się w ten temat, to poprawię notkę. Na dzień dzisiejszy nigdy nie łączyłam kwasu azelainowego z glukonolaktonem, bo piekła mnie po takiej mieszance skóra.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedz:)
      Pozdrawiam M.

      Usuń
  10. Złota kobieta :D Ja właśnie zrobiłam żel migdałowy, a potem mam zamiar połączyć migdał z glukonolaktonem :) I akurat na najcieplejszy okres zostawię sobie sam glukonolakton (czy jak to się pisze :D )
    A jak "skończy się słońce" to pobawimy się z mlekowym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, życzę powodzenia! Ja nie odłożyłam Atre na cieplejsze dni, i dziś pluję sobie w brodę, bo strasznie mnie sieknęło słońce...

      Usuń
  11. Pomocny wpis! :)
    Mam pytanie: co sądzisz o składzie nowej pianki do mycia twarzy Cetaphil DermaControl:

    Skład: Aqua, Zinc Ooceth Sulfate, Glycerin, PEG-75, Amyl Cinnamal, Benzyl Benzoate, Citronellol, Dipotassium Glycyrrhizate, Disodium EDTA, Geraniol, Hydroxycitronellal, Linalool, PED-7, Glyceryl Cocoate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PEG-200 Hydrogenated Glyceryl Palmate, Sodium Benzoate, Zinc Gluconate, Parfum

    Boję się, czy pianka mnie nie zapcha, mam cerę skłonną do trądziku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy jak reagujesz na glicerynę w kosmetykach, dla mnie jest neutralna, ale w takim połączeniu bym się trochę obawiała, choć to tylko produkt myjący. Musisz spróbować, komedogenność nawet najwięksi specjaliści stwierdzają podczas testów klinicznych, a nie po analizie składu :)

      Usuń
  12. Co sądzisz o takiej pielęgnacji
    Rano oczyszczanie twarzy pianką rival de loop- bardzo przyjemna swoją drogą :) i na to filtr matujący z ziajii
    wieczorem-zmycie mleczkiem L`Oreal, Triple Active Komfort- w zasadzie to był prezent dla mamy, ale ona go nie używa,
    następnie płyn babydream i tonik oczarowy. Od czasu do czasu ziaja med pilling bardzo mocny i glinka ghassoul. 4 razy w tygodniu na noc serum migdałowe z Bielendy. Mam też krem nawilżający hipoalergiczny z Białego Jelenia, ale nie za bardzo mi podszedł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cerę mam bardzo podobną do ciebie, zaskórników na nosie chyba niczym nie ruszę, rzadko pojawiają się wypryski. Mocno przetłuszczająca się w strefie T, i podskórne gule na spodzie brody, ale to raczej sprawa hormonów.

      Usuń
    2. Nie wiem co to za mleczko, być może ono wzmaga przetłuszczenie skóry? Jesteś zadowolona z oczyszczania? Czy odczuwasz niedosyt? Być może właśnie to wpływa na przetłuszczanie skóry i zaskórniki. Wszystko jak najbardziej ok, serum Bielendy może spokojnie posłużyć też za nawilżacz, wystarczy, że kapniesz do niego kropelkę oleju ;)
      Może peelingiem Ziaja wywołujesz takie podskórne krosty? Myślałaś nad delikatniejszymi peelingami enzymatycznymi?

      Usuń
  13. Ok, a można mieszać kwasy z olejami? Jeśli mam tonik z glukonolaktonem to lepiej przemywać nim buzię przed wklepaniem oleju, czy też mogę "kapnąć" na rękę trochę toniku, trochę oleju, wymieszać i taki oto mix nałożyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, ze możesz, ja właśnie tak robię. Taka mieszanka świetnie nawilża ;) Tylko mieszaj na dłoni, a nie w opakowaniu, bo wyjdzie Ci dwufazówka i produkt w tempie błyskawicznym ulegnie zepsuciu ;)

      Usuń
  14. a co z kwasami LHA?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam ich połączeń z innymi kwasami, bo same w sobie są bardzo mocne. Peeling LHA to najsilniejszy peeling jaki stosowałam, dlatego nie polecam jakichkolwiek połączeń w warunkach domowych. ;)

      Usuń
  15. Czuję się głupia. Po prostu używam kosmetyki - bez refleksji...

    OdpowiedzUsuń
  16. Czyli rozumiem, że po przetarciu tonikiem 2 %BHA bez obaw po upływie ok. 3 min mogę nakładać hascoderm? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,tylko zwiększysz działanie kwasu i tym samym podrażnienie i zaczerwienienie może być większe ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) w takim razie dzisiaj dam popalić mojej skórze ;)

      Usuń
    3. Proszę bardzo, mam nadzieję, ze efekty będą super! :)

      Usuń
  17. Pierwszym kosmetykiem złuszczającym jaki stosowałam był tonik PHA z Biochemii Urody. Niestety, dostałam silnej reakcji alergicznej po kilku użyciach (mam bardzo wrażliwą i atopową skórę), więc pomyślałam, że widocznie kwasy nie są dla mnie, skoro kwas polecany jako najłagodniejszy mi zaszkodził. Niedawno odkryłam, że jestem uczulona na hydrolat z kwiatów pomarańczy, który jest głównym składnikiem tego toniku. Postanowiłam spróbować jeszcze raz i zamówiłam tym razem tonik BHA na bazie hydrolatu lawendowego, który wiedziałam, że mnie nie uczuli, i jak na razie spisuje się świetnie (używam od 3 tygodni co dwa dni) :) Może spróbuję jeszcze z tonikiem PHA, tylko zastąpię hydrolat wodą demineralizowaną. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, a zwłaszcza moją wersję toniku z przepisu numer 2 ;)

      Usuń
  18. Na początku chcę Ci podziękować za ten blog - to wspaniała kopalnia wiedzy :) Z Twojego bloga a także z innych o podobnej tematyce dowiedziałam się więcej niż od niejednego dermatologa ;) Dziękuję Ci za to.
    A teraz mam mały problem czy mogę połączyć następujące produkty:
    - rano stosuję serum z vit C z BU oraz filtr
    - co drugi dzień na noc stosuję TriAcneal od Avene i w niewielkim stopniu się łuszczę
    - i do tej pielęgnacji chciałabym dołączyć tonik z kwasem PHA 6% z BU i właśnie nie wiem czy ten tonik jest dobrym wyborem. Nie chciałabym się jakoś skrzywdzić tym tonikiem :)

    Ola
    No i do tego jakiś treściwy krem nawilżający ale jeszcze się nie zdecydowałam na jakiś konkretny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Olu, bardzo mi miło słyszeć coś takiego ;)
      Tonik z BU jest dosyć lepki, generalnie wszystkie toniki z kwasami PHA takie są, dlatego nie zniechęcaj się i tonik najlepiej jest wklepywać. Krzywdy tym produktem na pewno sobie nie zrobisz, uwierz mi, że nawet moja mama, która słysząc słowo 'kwas' dostaje zaraz gorączki, codziennie stosowała mój tonik z glukonolaktonem i była zachwycona! Jeśli coś miałoby Ci sie nie spodobać w tym toniku, to tylko jego lepkość i bardzo nawilżający skład :) Świetnie nawilża, wygładza, rozjaśnia, skóra jest bardzo wygładzona, bardzo polecam kosmetyki z kwasami PHA, a zwłaszcza własnej produkcji. ;)

      Usuń
  19. Witaj Ewo :)
    A ja mam pytanie odnośnie "uodporniania się" na kwasy? Od jakichś 4-5 miesięcy stosuję serum i tonik z kwasem migdałowym. Robią u mnie naprawdę świetną robotę i moja cera wygląda teraz jak chyba nigdy. Ale podobno z migdałowym trzeba robić przerwę, bo skóra się na niego uodparnia. I tu moje wątpliwości: czy po prostu na okres letni zrobić sobie całkowitą przerwę od kwasów? Czy zastąpić migdałowy kwasem BHA? Lub może jeszcze czymś innym? I po jakim czasie wrócić go migdałka?
    I jeszcze jedno: czy stosowanie kremu z retinolem (zwykłego Vichy z reinolem, nie żadnych porządnych retinoidów), to latem gra warta świeczki? Z filtrami oczywiście. Czy lepiej sobie odpuścić?
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz włączyć tonik z BHA, albo robić tygodniowe przerwy z migdałem raz w miesiącu, lub miesięczną na 3 miesiące. Albo nie robić żadnej i stosować równolegle z innymi kwasami ;)
      Retinol wiele sam nie zdziała, ale na cerze młodej w połączeniu z kwasami - już tak. Ja bym go jednak włączyła nie latem,a jesienią przy intensywnej kuracji. Pogoda nie sprzyja eksperymentom, warto wykorzystać potencjał retinolu, ale w w silniejszych kuracjach.

      Usuń
  20. Dziękuję bardzo za wskazówki :) Moja cera nie jest młoda ;) Ma 35 lat. Wierzę w moc retinoidów i retinolu, ale jakoś sama dla siebie nigdy nie rozważałam kuracji retinoidami. Mam co prawda cerę trądzikową, ale nauczyłam się jako tako nad nim panować (przede wszystkim dzięki kwasom). Czy samo działanie przeciwstarzeniowe jest uzasadnieniem dla używania np. Artredermu? Nie za gruby to kaliber?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej, ale zaczęłabym od tezatoretnu (Zorac) , a nie od tretinoiny. Tezaroten (a zwłaszcza na takim podłożu) jest lepiej tolerowany przez skórę, jak już Twoja skóra zacznie się powoli uodparniać, to Atrederm styknie spokojnie. Retinoidy to niby gruby kaliber, ale uwierz mi, ze przy mojej wysokiej tolerancji retinoidów (co jest podobno bardzo rzadkie) przy stosowaniu Atre nawet codziennie moja skóra nie zapiszczy i nie pojawi się nawet zaczerwienienie. Więc patrzę z wielkimi oczyma przed monitorem, jak widzę te płaty skóry u Italiany, czy Ziemoliny. Zazdrość mi cztery litery ściska, ale skóry się nie wybiera. Także nie wiadomo jak będzie u Ciebie, u mnie działają głównie nawilżająco, coś się złuszczy, ale bez szału. ;)

      Usuń
  21. Kurczę, kusisz, a ja się dalej cykam ;) Dobrze, że do jesieni trochę czasu zostało, to pewnie dojrzeję do tej decyzji :) I co, mówisz, że tak już do końca życia warto się tymi retinoidami katować raz w roku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do końca życia nie, wiadomo, że nadejdzie taki czas, że skóra nie będzie miała siły się zregenerować i zamiast pięknie łuszczącego się naskórka i różowego, jędrnego naskórka będą pojawiać się suche liszaje i przebarwienia :) Dlatego warto korzystać z retinoidów póki skóra nie ma głębokich uszkodzeń i nie traci zbyt wiele na jędrności ;)

      Usuń
  22. Witaj Ewo, od jakiegoś czasu-dzięki Twojemu bogowi- zaczęłam moją przygodę z kwasami na nieposkromiony od wielu lat trądzik (piling z kwasu migdałowego i ostatnio salicylowego, a do tego zainwestowałam w krem z PCA Skin z retinolem na noc, do tego acne-derm i krem z kwasem migdałowym z Zaji i toniki - na zmianę). Są co prawda widoczne już efekty (zdecydowanie mniej krostek i tylko czasami jakieś ropne), ale robię to trochę chaotycznie. Dlatego proszę Cię o podpowiedź w jaki sposób zaplanować całodniową kurację na moje syfki, żeby się ich w końcu pozbyć definitywnie. Od czego zacząć kurację rano, a na czym skończyć wieczorem i z jaką ewentualnie częstotliwością. Tak żeby przy okazji nie zrobić sobie krzywy. Z góry wielkie dzięki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, co napiszę to tylko mój schemat, możesz się nim zainspirować, ale zawsze możesz zmienić kolejność :)

      Peelingi - nie wiem, czy wykonujesz raz w tygodniu, czy dwa, ale zawsze wieczorem. Na taką podrażnioną buzię najlepiej jest nałożyć coś tłustego, najlepiej lanolinę, jakiś olej, chyba, ze całkiem dobrze znosisz peelingi kwasami, to nawet ten krem z Ziaja z kwasem migdałowym spokojnie spełni funkcję nawilżacza.

      Kremy z retinolem, czy Ziaja - wieczorem. Nie wiem czy sprawdzają się stosowane w dzień, ale jednak rano warto stosować chociażby acne derm - kwas azelainowy to świetny antyoksydant, tylko koniecznie filtr przeciwsłoneczny po 20minutach od nałożenia maści. Oczywiście po takim peelingu kwasami, acne derm warto sobie odpuścić i postawić na nawilżenie, a najlepiej grubą warstwę kremu z filtrem.

      A co to za toniki? Z kwasami ?

      Usuń
  23. Ewo, mam jeszcze jedno pytanie i spróbuję przestać Cię męczyć ;) Czy po przesiadce z kwasu migdałowego, który świetnie wyrównał mi cerę, na 2% BHA może znowu nastąpić wysyp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze, bo kwas BHA działa na innej zasadzie, ale to wszystko zależy od tego jak skóra jest czysta i jak zareagujesz na kwas salicylowy. Są osoby, które BHA nie tolerują i mają ciągłe, regularne wysypy ;/

      Usuń
  24. Ewo czy myslisz ze lepiej stosowac kwas alfa liponowy czy witamine C bo niby ten pierwszy jest duzo silniejszy .chodzi mi o silniejsze dzialanie przeciw zmarszczkowe
    i drugie pytanie czym ewentualnie ten kwas mozna wzmocnic bo nie wiem do jakiej grupy alfa liponowy sie zalicza AHA BHA czy jeszcze inny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lato zdecydowanie kwas alfa-liponowy, jest stabilniejszy, bardziej skuteczny i nie trzeba laboratoryjnych warunków, by domowe serum z kwasem alfa-liponowym było skuteczne. Musisz go tylko dobrze rozpuścić w glikolu, albo glicerolu roślinnym, a dopiero potem dodawać do wody. ;)

      Do serum z kwasem alfa-liponowym możesz spokojnie dodać kwasu ferulowego, arbutyny, kwasu kojowego, ale polecam głównie ekstrakty roślinne i witaminę B3.

      Usuń
  25. Cześć! Chciałam zapytać skąd czerpiesz informację na temat kwasów? :) książki, czasopisma czy może Internet? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie internet, przesiaduję godzinami na termedii i forach medycznych ;)

      Usuń
  26. Kurde przypał, jakoś przegapiłam te notkę i zdarzyło mi się użyć acnederm po toniku PHA z naturallisy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie odradzam takich połączeń, ze względu na różne podłoże tych produktów, kwas azelainowy w takiej formie jest dosyć drażniący i mógłby pogryźć się z glukonolaktonem, ale jeśli nie zaobserwowałaś żadnych podrażnień i przebarwień, to widocznie Twoja skóra przyjęła takie połączenie. Bardziej polecam zastosowanie kwasu azelainowego i PHA w JEDNYM, stabilnym preparacie, wówczas produkt posiada odpowiednie pH i nie dochodzi do interakcji, która pojawia się przy nakładaniu bezpośrednio po sobie dwóch różnych produktów.

      Usuń
    2. Nieświadomie w sumie, ale jak raz źle rozsmarowałam acnederm i dostał sie na dolne załamanie pod oczami to podrażniło mnie i już uważałam. Teraz już dałam tonik na rano :D

      Usuń
  27. Obecnie stosuję żel epiduo, który u mnie przyniósł rewelacyjne efekty, ale jestem już na wykończeniu tubki (wystarczy jeszcze na ok. 2 tygodnie). Czy używając epiduo wieczorem, mogę nakładać tonik z glukonolaktonem rano? Nie wiem jak kwas zadziała z nadtlenkiem benzoilu :) Po skończeniu tej tubki chciałabym zrobić sobie kurację, o której również pisałaś. Chodzi mi o glukonolakton + acnederm. Czy po skończeniu retinoidów, mogę od razu zacząć używać kwasu azelainowego? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. chociaż najlepiej zrobić sobie 2 tygodnie przerwy bez żadnych kwasów.

      Usuń
  28. Zastanawiam się czy można dodać kwas glikolowy w stężeniu około 10% do hydrolatu oczarowego i stosować taką mieszankę rano na skórę przed nałożeniem kremu?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest dobry pomysł, stworzysz roztwór peelingujący, który ma kwaśne pH - po pierwsze wymaga neutralizacji (wiec nakładanie o poranku to jakaś abstrakcja), po drugie może stosowany w taki sposób przyczynić się (z pewnością przyczyni się) do permanentnego podrażnienia i powstania przebarwień,a także może wejść w interakcję z kremem przez Ciebie stosowanym. Poza tym tak kwaśne pH zabije wszystkie właściwości hydrolatu oczarowego. Jeśli masz na stanie kwas glikolowy, proponuję stworzenie toniku na wodzie demineralizowanej z wyregulowanym pH do 4-5. :)

      Usuń
  29. Ewo, to i ja mam pytanie: czy mogę sobie "usprawnić" żel myjący do twarzy dodatkiem kwasu salicylowego?Jeśli tak, to w jakim stężeniu go dać i co zrobić, żeby się w tym żelu rozpuścił? Powiedzmy, że mam 200 ml żel i kwas w kryształkach - co zrobić? Doradzisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz, kwas salicylowy to częsty składnik zeli myjących (przy odpowiednim pH rzecz jasna, jak ma neutralne, trzeba by było trochę zaingerować w pH po dodaniu salicyla). Niestety, w tym przypadku wymagana jest waga, nie ma innej metody, by podać proporcjonalność składników (nie znam gęstości żelu), wystarczy 1, max 2%.

      Usuń
  30. No właśnie, a ja wagi nie mam :( A jak go rozpuścić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, w jednym rozpuści się bardzo dobrze, w jednym trzeba będzie podgrzać, a czasami wprowadzić kwas salicylowy za pomocą glikolu propyelnowego :)

      Usuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. Witaj :) chciałabym połączyć w jednym peelingu 3 kwasy. Glikolowy 30%, migdałowy 20% i salicylowy( którego jeszcze nie rozrobiłam, zastanawiam się nad stężeniem) I tu moje pytanie: ile jakiego kwasu i jakie ph powinien mieć roztwór. Może nasz dla mnie jeszcze jakieś rady? Moja cera jest w tragicznym stanie, trądzikowa, z dziurkami po krostkach i masą przebarwień. I zastanawiam się czy w tym stanie skóry, gdy ona się oczyszcza i wysypuje, jakieś ropne krostki się też pokazują, może jednak zrezygnować na razie z glikolowego i poczekać jakie efekty będą po migdale i salicylu, a dopiero jak skóra się zregeneruje, glikolem spłycać blizny. Sama juz nie wiem. Na razie zrobiłam 2 peelingi kwasem glikolowym 30% i jeden migdałowym 20%....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć :)

      To będzie bardzo mocny peeling, myślę, że warto zacząć od mniejszych stężeń - np. 1:1:1 po 10%, widzę, że to nie jest Twoje pierwsze podejście do kwasów.Jak zareagowałaś na 30% roztwór kwasu glikolowego? Jak reagujesz na kwas salicylowy? 30% salispirytu daje bardzo ładne łuszczenie, które można podkręcić lekkim tonikiem kwasowym AHA (z kwasem mlekowym, migdałowym/ew. glikolowym jeśli dobrze na niego reagujesz) , może to będzie lepsze rozwiązanie niż 50% stężenie kwasów AHA? Nie polecam tak mocnych peelingów w domu, bo jest ogromne prawdopodobieństwo wystąpienia blizn i przebarwień, takie zabiegi powinien przeprowadzać tylko lekarz :)

      Dobrze reagujesz na kwasy? Nie myślałaś o retinoidach? Np. III generacji, które są lepiej tolerowane. Zorac np :) Wydaje mi się, że będą odpowiedniejsze, kwasów nie powinno stosować się w przypadku zapalnego trądziku.

      Jeśli jednak jesteś zdecydowana na kwasy, to koniecznie zakup antybiotyk do stosowania miejscowego (substancja czynna klindamycyna) i nie zaniżaj mocno pH, najlepiej by peelingi miały ok. 3pH. Łuszczenie będzie słabsze, ale będą bezpieczniejsze dla skóry. Mimo wszystko polecam bardziej retinoidy, bo łuszczysz się cały czas, a skóra nie jest poparzona jak w przypadku tak mocnych kwasów ;) Czekam na Twoją odpowiedź :)

      Usuń
  34. Dobrze reaguję na kwasy, pierwsze zabiegi miałam robione parę lat temu, przez kosmetyczkę,która mnie uczyła (ale nigdy nie pracowałam w tym zawodzie, więc brak mi doswiadczenia) Wiedzę kosmetyczną mam, tylko nie na tak zaawansowanym poziomie, ponieważ uczyłam się na gotowych produktach itd... Retinoidy i antybiotyki odpadają, ze względu na skutki uboczne i w ogóle nie biorę praktycznie żadnych leków. Staram się używac kosmetyków jak najbardziej naturalnych. Btw Na kwas glikolowy zareagowałam bardzo dobrze, rozjasniona skóra, zwężone pory już po piwerwszym zabiegu, łuszczenie mocne, ale z porzadnym nawilzaniem ok. Po kwasie migdałowym zaczełam łuszczyć sie książkowo, na 3/4 dzień po zabiegu, też widzę poprawę. Salicylowego ostatni raz używałam 2 lata temu, w stężeniu 25%, pamiętam że zadziałał bardzo mocno w okolicach nosa, aż bałam się blizn, ale wszytko ładnie się zagoiło. Nie miałam po tym kwasie spektakularnych efektów. Od tamtej pory nie używalam kwasów w ogóle. Stan mojej skóry znacząco się poprawił gdy uprawiałam dużo sportu. Cera się naturalnie oczyściła. A potem przestałam dbać o siebie... Obecnie, wróciłam do sportu, znów rzucam palenie, i chcę uporać się z bliznami, przebarwieniami itd. Jeszcze linieję po ostatnim zabiegu kwasem migdałowym, ale jak tylko cera dojdzie do siebie spróbuję połączyć te 3 kwasy, ale tak jak doradzałaś, w mniejszych stężeniach. Tak chyba będzie rozsądniej :) Bardzo Ci dziękuję za odpowiedż i rady! Dam znać jak mi poszło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem :)
      Trzymam kciuki, palenie straszna sprawa,ja nigdy nawet nie próbowałam, ale mój mężczyzna ciągle wraca do tego nałogu :( Ciężko jest, zwłłaszcza jak nałóg staje się odskocznią od codziennych problemów i przynosi pewną ulgę.

      W takim razie polecam niskie stężenia, po 50% AHA to poważna sprawa. I sprawdzaj pH, bo można się dotkliwie poparzyć, peelingi gabinetowe często mają już ustalone pH i nie trzeba go regulować ;)

      Usuń
  35. Witam Cie Ewo,
    Doradź mi proszę bo mam duże problemy z trądzikiem tylko na policzkach stosuje teraz lek robiony z następującym skladem: 1.ac. Salicylici - 6,0
    2. Rezorcini - 6,0
    3. Ethomoli 40% do 200,0
    4. M. F. Sol.
    Tym ptzemywam twarz rano a na noc stosujr żel isotrex
    Chce zastosować kwas u kosmetyczki glikolowy tylko nir wiem czy to nie za dużo. Aa i jeszcze pojawiają mi się blizny na twarzy, nie wiem jak temu zapobiec:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)
      To będzie za dużo, ponieważ lek robiony na zamówienie bazuje na kwasie salicylowym i rezorcynie,a bazą jest alkohol, to bardzo mocna mieszanka i bardzo odwadnia Twoją skórę. Nie myślałaś nad tym, by lek stosować wieczorem zamiennie z Isotrexem, natomiast rano skupić się na nawilżeniu? stosujesz bardzo mocne środki i dodatkowe włączanie peelingów z kwasem może doprowadzić Twoją cerę do skrajnego odwodnienia i poważnych problemów z cerą ;(

      Usuń
  36. Witam Cie Ewo,
    Doradź mi proszę bo mam duże problemy z trądzikiem tylko na policzkach stosuje teraz lek robiony z następującym skladem: 1.ac. Salicylici - 6,0
    2. Rezorcini - 6,0
    3. Ethomoli 40% do 200,0
    4. M. F. Sol.
    Tym ptzemywam twarz rano a na noc stosujr żel isotrex
    Chce zastosować kwas u kosmetyczki glikolowy tylko nir wiem czy to nie za dużo. Aa i jeszcze pojawiają mi się blizny na twarzy, nie wiem jak temu zapobiec:(

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam Cie Ewo proszę Cię o pomoc ponieważ mam duży problem z trądzikiem, obecnie używam leku robioneho na receptę z takim skladem:
    1. Ac. Salicylici - 6,0
    2.rezorcini - 6,0
    3. Ethomoli - 40% od 200,0
    4. M. F. Sol
    I ten preparat stosuje na dzien a Na noc żel isotrex. Zastanawiam się teraz nad wizyta u kosmetyczki na kwas glikolowy lub migdałowy ale nie wiem który lepszy i czy wogole isc żeby nie bylo tego za dużo. Dodam jeszcze tylko ze zaczynają mi sie robić blizny i nie wiem jak z nim walczyć :(
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam, mam pytanie o nastepujace polaczenie- czy moge na serum z 10 % kwasem migdalowym nalozyc krem z 8% kwasem glikolowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod względem interakcji - kwasy można ze sobą łączyć, bez obaw o gryzienie się kwasów, natomiast nakładane bezpośrednio po sobie mogą wywołać podrażnienie i zaczerwienienie, to także dwie różne konsystencje - zrób test na najmniej wrażliwym miejscu na twarzy i zobacz, czy nic złego się nie dzieje :) W teorii można łączyć, ale to są dwa różne produkty i nie wiadomo jak będą razem współgrać :)

      Usuń
  39. Czy mogę zastosować serum z 10% kwasem migdałowym a na to nałożyć krem z 8% kwasem glikolowym. Dodam, że moja cera lubi kwas migdałowy, który całkiem dobrze walczy z trądzikiem ale zupełnie nie radzi sobie z rozszerzonymi porami i dlatego mam nadzieję, że kwas glikolowy mu w tym pomoże. Sam kwas glikolowy chyba spowodował mi zaskórniki i wypryski ropne ale może to z powodu oczyszczanie cery. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anto, odpowiedziałam wyżej ;) A myślałaś nad kwasem salicylowym/ LHA, a może mlekowym? Ma mniejszą cząsteczkę niż glikolowy i świetnie działa na zaskórniki, pośród wszystkich kwasów AHA, które działają bardzo powierzchownie.

      Usuń
  40. Witaj Ewo.Chciałabym się Ciebie zapytać,czy mogę łączyć serum z witaminą c z tonikiem z kwasem salicylowym 2% rano a na noc tonik z kwasem 2% wraz z retinolem 1% ?
    Pozdrawiam Cię serdecznie,Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, nie należy łączyć witaminy C (zwłaszcza kwasu askorbinowego) z kwasem salicylowym, tonik możesz stosować wieczorem, zaś serum z wit.C o poranku.

      Usuń
  41. Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź.Rozumiem więc,że mogę go wieczorem łączyć z retinolem?Tzn. zaaplikować tonik a po ok. 30 minutach nałożyć preparat z retinolem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kwas salicylowy można łączyć z retinolem, ale pamiętaj, ze tonik ma kwaśne pH, retinol będzie działał efektywniej, ale może to podrażnić dodatkowo skórę.

      Usuń
  42. A co powiesz na równoległe stosowanie Acne-Derm z żelem i tonikiem Norel Mandelic Acid z kwasem migdałowym? Czy i jak należy je stosować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy inaczej reaguje na kwasy, ale jak najbardziej można połączyć tonik Norel z kwasem azelainowym, należy jednak stosować je różnych porach dnia, jest możliwość bezpośrendiego nakładania po sobie: najpierw tonik,a potem kwas azelainowy, ale takie stężenie kwasów to duże prawdopodobieństwo wystąpienia podrażnień. najbezpieczniej stosować je naprzemiennie, raz tonik żelowy , raz Acnederm wieczorem.

      Usuń
  43. Półtora roku temu zaczelam stosowac kwasy a dokladnie sprobowalam polecanego przez Ciebie sposobu:tonik z glukonolaktonem i kwas azelainowy w postaci skinorenu.efekty super. przerwalam na czas ciazy a tak szczerze to wtedy ledwo mylam twarz i smarowalam kremem nawilzajacym.teraz postanowilam wrocic do tego co juz znam, wygrzebalam z szuflady zapas skinorenu(toniku z glukonolaktonem jeszcze nie mam bo wszystkie składniki sie przeterminowaly)i po nalozeniu piecze niemilosiernie choc wczesniej nie czulam zupelnie nic.nawet dziwilo mnie za mam tak odporna skore.czy to mozliwe zeby po ciazy(drugiej zreszta a po pierwszej nie zauwazylam nic takiego)tak bardzo zmienila mi sie cera? mialam w planie zaczac stosować jescze retinol i serum z witaminą C i w ogole cala lista polproduktow juz przygotowana a tak mnie to zaskoczylo za nie bardzo wiem co mam zacząć stosowac zeby sobie nie zaszkodzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to możliwe. Hormony mają ogromny wpływ na skórę, zwłaszcza, że byłaś w ciąży. Jaki okres już minął? Nadal karmisz? To może być powiązane z tym, jak zareagowałaś na kwas azelainowy.

      Usuń
    2. Minelo 5,5 miesiaca i karmie chociaz szykuje się na przejscie na karmienie sztuczne bo dostalam lojotokowego zapalenia skory na piersiach i dermatolog nie moze nic mocniejszego mi przepisac dopoki karmie naturalnie.poza tym nigdy w zyciu nie mialam łupieżu a teraz mnie zaatakowal tak sobie mysle ze moze to wszystko jest jakos ze soba powiazane choc dermatolog twierdzi ze nie.a z kwasem wytrzymalam tylko jeden dzien bo tak szczypie ze za kazdym razem musze go zmyc i dopiero krem nawilzajacy pomaga.

      Usuń
    3. Zmiany łojotokowe mogą być następstwem wcześniejszych problemów ze skórą o podłożu trądzikowym, ale także zmian hormonalnych. Warto przebadać się, czy na pewno wszystko jest w porządku. Ciąża ma destruktywny wpływ na zdrowie kobiety, bardzo obciąża narządy, takie wahania hormonalne to coś normalnego. Daj sobie czas, ale przede wszystkim zrób podstawowe badania :)

      Usuń
  44. Półtora roku temu zaczelam stosowac kwasy a dokladnie sprobowalam polecanego przez Ciebie sposobu:tonik z glukonolaktonem i kwas azelainowy w postaci skinorenu.efekty super. przerwalam na czas ciazy a tak szczerze to wtedy ledwo mylam twarz i smarowalam kremem nawilzajacym.teraz postanowilam wrocic do tego co juz znam, wygrzebalam z szuflady zapas skinorenu(toniku z glukonolaktonem jeszcze nie mam bo wszystkie składniki sie przeterminowaly)i po nalozeniu piecze niemilosiernie choc wczesniej nie czulam zupelnie nic.nawet dziwilo mnie za mam tak odporna skore.czy to mozliwe zeby po ciazy(drugiej zreszta a po pierwszej nie zauwazylam nic takiego)tak bardzo zmienila mi sie cera? mialam w planie zaczac stosować jescze retinol i serum z witaminą C i w ogole cala lista polproduktow juz przygotowana a tak mnie to zaskoczylo za nie bardzo wiem co mam zacząć stosowac zeby sobie nie zaszkodzić.

    OdpowiedzUsuń
  45. moze skinoren się przeterminował również? a moze go przechowywałas w niewłasciwych warunkach?

    OdpowiedzUsuń
  46. Data waznosci w porzadku.lezal w szufladzie w pokoju oryginalnie zamkniety.cos zrobic ze soba musze bo pomijajac zaskorniki przebarwienia i ogolnie nierowny koloryt skory najbardziej draznia mnie suche skorki w okolicy ust i brody ktore po nalozeniu podkladu vichy D wyglądają okropnie.moze zaczne od czegos bardzo delikatnego zeby nie podrazniac zbyt skory choc cierpliwosc nie nalezy do moich mocnych stron i chcialabym jak najszybciej polepszyc stan cery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może sęk w tym, że za bardzo odwadniasz swoją skórę? Spróbuj delikatniejszej pielęgnacji, nie podrażniaj nadmiernie skóry. Iwostin ma ciekawe peelingi na noc w swojej ofercie, może znajdziesz tam coś dla siebie? Mają uregulowane pH, wiec są bezpieczniejsze niż eksperymentowanie samemu z kwasami.

      Usuń
  47. Stosuje Atrederm 0,05% 3 miesiące, średnio 3 dni w tygodniu i efekty są średnie; mam bardzo oporny trądzik i o ile stanów zapalnych mam o wiele mniej, to zaskórniki tylko trochę się spłyciły, mimo naprawdę intensywnych wylinek. Zmarszczki ani struktura skóry styranej wieloletnim trądzikiem za bardzo się nie poprawiły :(. Czy możesz coś polecić, co by podkręciło działanie Arte? Aktualnie stosuje jeszcze tonik z glukonolaktonem, kremy nawilżające DIY, czasem maseczki z glinek czy alg. Mam w domu cały arsenał półproduktów, w tym podstawowe kwasy.

    I druga rzecz. Czy wiesz, jaki jest czas działania Atredermu nałożonego na skórę? To znaczy, po ilu godzinach można go zmyć lub nałożyć na niego krem nawilżający, by Atre zachował pełne działanie? Chciałabym stosować Atre wczesnym wieczorem a przed snem nałożyć coś nawilżającego bo zauważyłam, że w nocy Atre migruje mi na powieki i mam je podrażnione :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz mi dokładnie jak wygląda Twoja pielęgnacja, u mnie Atrederm świetnie usuwa zaskórniki, ale jak coś nie gra w pielęgnacji, nic ich nie ruszy.. może nie oczyszczasz wystarczająco dobrze skóry? Może nie do końca służą Ci te kremy?

      Do podkręcenia działania Atredermu polecam tonik z kwasem salicylowym, warto też pomyśleć o olejku myjącym z kwasem LHA - przepis znajdziesz w dzisiejszym wpisie. Chyba, że nie chcesz stosować olejów w pielęgnacji .

      Tretinoina wchłania się szybko przez alkoholową bazę, ale co to za sens zmywać Atrederm ?:/ Możesz na niego nałożyć krem nawilżający po około godzinie, ale nie pochlebiam takiej metody. A Może zabezpiecz powieki kremem, próbowałaś coś takiego ? Bardziej odżywczym kremem ?:) Atrederm nie powinien się wylewać... chociaż nie wiem jak to możliwe, bo on zaraz wnika w skórę, może aplikuj go płatkiem kosmetycznym, a nie palcami?

      Usuń
    2. Stosuję Atre 3 razy w tygodniu; w sobotę, niedzielę i poniedziałek, tak, żeby wylinka skończyła się do piątku. Czasem jeszcze dodatkowo na czoło. Mam ten komfort, że pracuję w domu i w tygodniu spokojnie mogę się łuszczyć a w weekend jak wychodzę do znajomych to wolę żeby mi skóra nie obłaziła :p. W międzyczasie stosuję codziennie tonik z glukonolaktonem (10%) i B3 (5%). Dodatkowo, jeśli nie ma zbyt wielkiego przesuszu to w dni bez Arte stosuje na wieczór serum migdałowe Bielendy. Ponadto na dzień serum z wit C (Ava) i po jakimś czasie na to krem lub serum nawilżająco-przeciwtrądzikowe z półproduktów i olejów dedykowanych do takiej cery (ukochana B3, olej konopny, tamanu, ekstrakty z zielonej herbaty i lukrecji, HA, mocznik, mleczan sodu, aloes itp., w różnych konfiguracjach).
      Do zmywania makijażu, który robię ze 3-4 razy w tyg. używam żelu Ziaja Manuka lub mydła czarnego Babuszki Agafii, nie lubię oczyszczania mincelem, bo i tak czuję, że muszę się domyć :p. Olejek myjący z 1% kwasu salicylowego na SLP też mam, używam 1-2 razy w tyg. bo nie przepadam za takim oczyszczaniem. Do tego peeling Ziaja Manuka w razie potrzeby, ok 1 raz w tyg, lub peeling enzymatyczny z bromelainą DIY jeśli czuję, że skóra nie zniesie dość mocnej Ziaji, a skórek pozbyć się trzeba przed weekendem.
      Olejek z LHA, ale nie myjący tylko jako serum, stosowałam zanim zaczęłam używać Artederm. Doszłam do stężenia 6% i to nie robiło wrażenia na mojej pancernej skórze. Jednak odstawiłam jak dostałam Arte. Może powinnam do niego wrócić?

      Co do "migrowania" Arte, to chyba była moja wina, nakładałam przed samym pójściem do łóżka, a mam zwyczaj pocierania twarzy dłońmi i musiałam sobie przenieść tą warstewkę z glikolu propylenowego, która zostaje po nałożeniu :p. A nakładam go pędzlem do podkładu i robię delikatny masaż, szczególnie na czole, które w ogóle nie chce się łuszczyć.
      Pomysł z nakładania czegoś po Arte jest stąd, ze chcę jeszcze mocniej zadziałać na te zaskórniki i blizny :(.

      Jak widzisz, moja skóra jest bardzo oporna, mam problem z trądzikiem od 15 lat i niewiele rzeczy jest w stanie ją zaskoczyć, były leki (Tetralysal), maści a i tak wszytko wraca :(. Poza tym, prawdopodobnie to jakiś problem hormonalny, dostałam skierowanie na odział endokrynologii ginekologicznej na badania pod tym kontem, tylko na razie nie mogę się dostać (ach to NFZ, wrrr).
      Rozpisałam się, przepraszam. Mam nadzieję, że uzyskam od Ciebie poradę.

      Usuń
  48. Obecnie zaczęłam kurację peelingiem z firmy Iwostin z kwasem glikolowym 12%. Naczytałam się dobrych komentarzy na temat toniku z firmy Norel z kwasem migdałowym. Czy te dwa kosmetyki mogę łączyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczywiście, ale najlepiej stosować je oddzielnie, np. peeling możesz stosować raz- dwa razy w tygodniu, natomiast tonik norela codziennie wieczorem, oprócz tych dni, gdy nakładasz peeling. Obserwuj też swoją skórę, niestety nie wiem jak Twoja cera zareaguje na takie połączenie kwasów i czy nie okaże się to zbyt dużo.

      Usuń
  49. Mam cerę raczej suchą wymagającą stałego nawilżania. Nigdy nie miała większych problemów z cerą a kwas migdałowy poznałam niedawno, podczas wizyty u kosmetyczki. Efektem byłam zachwycona - cera promienna, zdrowo wyglądająca. Peeling z Iwostinu z kwasem glikolowym 12% kupiłam aby pozbyć się niewielkich blizn, które zostały po pryszczach i kilku przebarwień, które im towarzyszą. Nie ma tego dużo, jednak na tyle by powodowały dyskomfort... Peelingu używam zaledwie kilka dni.Producent zaleca używanie go codziennie przez 3 tygodnie a póżniej dwa razy w tygodniu. Z uwagi na to, że nie mam kompletnie doświadczenia z kwasami, to moje pierwsze dni tej przygody, nie chcę narobić sobie krzywdy.. a blizn i przebarwień chciałabym się pozbyć. Czy kwas glikolowy jest w stanie coś zdziałać? Pytałam o tonik z Norela, bo cały czas zastanawiam się czy nie lepszy byłby kwas migdałowy na moje "dolegliwości". Ale jeśli mogę stosować je naprzemiennie, być może to rozwiązanie byłoby lepsze? Z góry przepraszam za moje wypracowanie, ale widząc efekty jakie dają kwasy chciałabym na stałe się z nimi "zaprzyjaźnić" a, że nigdy ich nie stosowałam mam tyle pytań... przede wszystkim, nie chciałabym sobie zaszkodzić.. Z góry bardzo dziękuję, bo blog jest bardzo ciekawy i inspirujący!

    OdpowiedzUsuń
  50. Witam! Wspanialy blog:) zaczelam stosowanie zelu acnatac na twarz i plecy. moglaby mi Pani doradzic jak powinnam stosowac produkty ?
    Cera twarzy mieszana, odwodniona,duzo zaskornikow(czarne punkciki)+rozszerzonevpory i po 1 lub 2 "pryszcze" co chwile jak zniknie jeden inny juz sie tworzy a na plecach bardzo duzo zmian zapalnych z ropa tworzaca sie.
    Rano:
    Tonik z kwasem/olejek z kwasem?(nie wiem jaki wybrac:()
    Krem z filtrem ziaja 50

    Wieczor
    Tonik/olejek
    Zel z retinoidem
    Krem oceanic aa help cera atopowa
    Bede bardzo wdzieczna za ewentualne rady czy cos jeszcze dodac lub zmienic i jakie odstepy czasowe zastosowac. Serdecznie pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Chciałbym sobie zrobić Piling kwasem migdałowy z biososmeticas i czy mogę użyć po Pilingu kremu sudokrem i maść z Wit a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej, ale musisz obserwować cerę, bo peelingu chemicznym polecam kosmetyki z jak najprostszym składem o łagodzącym działaniu - lanolina, seria cicalfate, cicalplast, skóra poddana działaniu kwasów jest uwrażliwiona i częściej dochodzi do reakcji niepożądanych. W pewnych przypadkach najlepiej nie nakładać nic, zwłaszcza, gdy nie wiesz jak zareaguje Twoja cera i ograniczyć się do ukojenia skóry np. wodą termalną ;)

      Usuń
  52. Witaj Ewo. Parę lat temu zrobiły mi się brzydkie plamy na buzi. Byłam kilka razy na "kwasach" (głównie był to kwas migdałowy) u kosmetyczki, niestety nie pomogło. W tej chwili bardzo uważam na słońce, noszę daszki, stosuję filtry mineralne, plamy się trochę zmniejszyły, ale nadal mnie drażnią swoim widokiem. Zaproponowano mi zabieg o nazwie Whitening. Niestety cena powaliła mnie z nóg (250zł), a jeden zabieg nie wystarczy, potrzebna jest seria nawet 5 zabiegów. Chciałam Cię zapytać czy mogę sama sporządzić miksturę o podobnym składzie (z tego co czytałam to Whitening polega na użyciu m.in. kwasu migdałowego, salicylowego, kojowego), czy nie zrobię sobie krzywdy taką mieszanką. Jestem nastawiona na "łuszczenie", ale nie za tysiąc złotych. Nie stać mnie na to. Proszę, doradź. Asia

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam, lubię czytać Twoje Blogi,wtedy zdaję sobie sprawę ze nie wiedza na temat kwasów może pogorszyć stan skóry twarzy,dlatego zanim każda z Was zdecyduję sie na jaki kolwiek kwas polecam przeczytać to co ma do powiedzenia "MADEMOISELLECOCO,, ;-) Zanim zdecydowałam kupić wybrane przeze mnie kosmetyki,poświecilam duzo czasu na zapoznanie się z kwasami typowymi dla mojej skory twarzy.Ale po przeczytaniu Twojego bloga,zastanawiam się czy mogę nałożyć serum Retinol 2% H10 & Vitamin C na tonik z kwasem migdałowym 6 % ,glukonolakton,kwas laktobionowy(opisyswałaś go w jednym ze swoich blogów) Jeśli znajdziesz kiedyś czas to było by mi bardzo miło gdybys odpowiedziala.Moja przesyłka jeszcze nie dotarła więc moze do tego czasu otrzymam odpowiedz :-) Pozdrawiam serdecznie :-*

    OdpowiedzUsuń
  54. Witaj Ewo! Dziekuje za Twoj wpis na tak wazny temat. Wiele z nas jest zdezorientowana co z czym laczyc, a Ty wyjasniasz problem prosto i konkretnie. Czasem zagladam na Twoj blog, a dzisiaj trafilam tutaj szukajac informacji, czy moge laczyc serum z wit. C z kwasem azealinowym. No i zasmucilo mnie, ze jednak nie..
    W takim razie czy moglabys pomoc mi w ustawieniu odpowiedniej kolejnosci w mojej pielegnacji? Mam skore gruba, przetluszczajaca sie, troche rozszerzonych porow w okolicy policzkow i czola, choc nie ma tragedii. Troche zaskornikow na nosie. Niby wszystko ok, ale najwieksza bolaczka jest przetluszczanie sie. Czasem sobie z tym radze lepiej, czasem gorzej. Chcialabym powrocic do Skinorenu, poniewaz bardzo dobrze dawal sobie rade z tym problemem i chetnie stosowalam go pod makijaz. Jednak moja obecna pielegnacja zawiera rowniez witamine C nakladana rano i nie wiem teraz gdzie moglabym ''wcisnac'' ten skinoren.
    Wiec tak: rano: Mycie twarzy zelem Sylveco z rumiankiem i kwasem salicylowym, pozniej serum z witamina C i E (Medik8 CE-Thione), na to krem z filtrem 50 (Avene tinted lub Uriage Bariesun, Korres etc) i makijaz (po kazdym punkcie odczekuje z 10 minut).
    Wieczor: demakijaz - oczy: plyn micelarny (bialy jelen lub ziaja), twarz: wspomniany juz zel sylveco a pozniej plyn micelarny do czystego wacika. Jak mam czas (rzadko), to demakijaz wyglada tak: spryskuje twarz woda termalna avene, na to nakladam kilka kropel oleju kokosowego i masuje twarz, zmywam wszystko wacikiem (powtarzam do czystego wacika) - to w ramach eksperymentow jak moja tlusta cera sie zachowa przy takim demakijazu. Jest ok. A nawet mam wrazenie lepiej umytej twarzy po takim zabiegu. Zaraz po demakijazu nakladam Locacid w kremie (0.05%) i to wszystko. Locacid nie dziala na mnie tak, jakbym chciala (oczekiwalam luszczenia, a jest prawie niezauwazalne). Atrederm (0.025%) dzialal na mnie duzo lepiej (zauwazalne delikatne luszczenie), niby nizsze stezenie, ale rozumiem, ze alkohol poteguje dzialanie. Locacid ma bardziej znosna konsystencje i dluzsza date waznosci, ale prawie nic nie robi mojej grubej skorze i chcialabym go podkrecic wlasnie skinorenem. Jednak nie chce rezygnowac z witaminy C. Jedyne, co mi przychodzi do glowy to stosowanie jednego dnia serum z wit C a drugiego skinorenu. Co o tym sadzisz? Jakies inne wskazowki odnosnie cery tlustej, zanieczyszczajacej sie, rowniez w kierunku przeciwstarzeniowym przy obecnej pielegnacji? Z gory dziekuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Bardzo proszę o odpowiedź. Zmartwiła mnie informacja, że blizny po kwasie są nie do usunięcia... Ja nabawiłam się takich jakby wgłębień po TCA- złe rozprowadzenie kwasu, za dużo warstw w poszczególnych miejscach, gdzieniegdzie zaczerwienienia z jakby utracona jedrnoscia (takie marszczace się szczególnie przy usmiechu)...gdzieś wyczytalam, że takie szkody po TCA może wyrównać tylko ponowne TCA. Do tej pory okiełznać tę skórę pomagały mi wyłącznie retinoidy, żeby w ogóle jakoś to wyglądało,a ostatnio moja skóra jednak całkowicie straciła nawilżenie, gładkość i do tego te nierówności... postanowiłam, że zrobię to TCA 20%, jako ostatnia deska ratunku na wyrównanie tych wgłębień, wtedy gdy skóra choć trochę przestanie być ściągnięta i uda mi sie odzyskać trochę nawilżenia. Chciałabym też zaprzestać stosowania retinoidow- które teraz są koniecznością. A z drugiej strony strasznie się boję jeszcze wiekszej dewastacji skóry, ale od kilku lat po tej felernej serii TCA walczę ze skórą bez skutku. Nic nie pomaga odzyskać jej odpowiedniej struktury. Obawiam sie, ze zostala zniszczona na dobre. Jestem załamana.

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo proszę o odpowiedź. Zmartwiła mnie informacja, że blizny po kwasie są nie do usunięcia... Ja nabawiłam się takich jakby wgłębień po TCA- złe rozprowadzenie kwasu, za dużo warstw w poszczególnych miejscach, gdzieniegdzie zaczerwienienia z jakby utracona jedrnoscia (takie marszczace się szczególnie przy usmiechu)...gdzieś wyczytalam, że takie szkody po TCA może wyrównać tylko ponowne TCA. Do tej pory okiełznać tę skórę pomagały mi wyłącznie retinoidy, żeby w ogóle jakoś to wyglądało,a ostatnio moja skóra jednak całkowicie straciła nawilżenie, gładkość i do tego te nierówności... postanowiłam, że zrobię to TCA 20%, jako ostatnia deska ratunku na wyrównanie tych wgłębień, wtedy gdy skóra choć trochę przestanie być ściągnięta i uda mi sie odzyskać trochę nawilżenia. Chciałabym też zaprzestać stosowania retinoidow- które teraz są koniecznością. A z drugiej strony strasznie się boję jeszcze wiekszej dewastacji skóry, ale od kilku lat po tej felernej serii TCA walczę ze skórą bez skutku. Nic nie pomaga odzyskać jej odpowiedniej struktury. Obawiam sie, ze zostala zniszczona na dobre. Jestem załamana.

    OdpowiedzUsuń
  57. 35+. Mam zamiast zacząć stosować Locacid raz dziennie (przeciwzmarszczowo oraz na rozszerzone pory) łącząc go z Płynem Jessnera (raz w miesiącu). Zastanawiam sie tylko czy to nie za dużo na raz???

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo przydatny artykuł:) Mam pytanie. Czy mogę przyjąć następujący schemat pielęgnacji:
    - rano: tonik z kwasem PHA 6 % z Biochemi Urody
    - wieczorem: tonik z kwasami BHA/AHA 10% z Biochemii Urody?
    Dopiero zaczynam przygodę z kwasami i ciężko mi to wszystko ogarnąć. Pozdrawiam :) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  59. Cześc Ewo:) !
    wnioskując po Twoim wpisie:
    mogę łaczyć rano tonik z Paula's Choice 2% BHA, na to Skinoren + filtr (20SPF wystarczy?),
    wieczorem płatki nasaczone kwasem glikolowym a na to serum z witaminą C?
    moja skóra jest bardzo oporna, BHA i Skinoren nie działają na moje wulkany i czerwone grudki:(

    jesli potrzebujesz czegoś z UK to służe pomocą.
    Paulina
    paula.trybek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  60. Właśnie skończyłam pierwszą buteleczkę Atredermu 0,025% i muszę przyznać, że jest to pierwszy lek po którym wreszcie widzę jakąś poprawę. Z trądzikiem walczę już od 10 lat, a że dermatolog, do którego udałam się w podstawówce nie poinformował mnie o konieczności stosowania ochrony przeciwsłonecznej, prawie całą twarz mam usianą czerwonymi plamkami. Liczę na to, że po którejś z rzędu wylince uda mi się ich pozbyć. A teraz pytanie: czy wiesz dlaczego otwartą butelke należy po miesiącu wyrzucić? Nie używam od tygodnia i znowu zaczynają pojawiać się wypryski, a do najbliższej wizyty miesiąc. Zastanawiam się, czy by tej resztki nie zużyć punktowo, ale boję się czy mi sie coś nie stanie. Może jakieś peelingi kwasem salicylowym?

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej. Chciałabym Cię prosić o poradę. Stosuję obecnie co drugi dzień zamiennie tonik z kwasem AHA 8% i bezalkoholowy BHA 2% (oba z Biochemii Urody). Raz w tygodniu robię sobie mocniejszy peeling kwasem glikolowym. Planuję kurację kremem REDERMIC R z LRP. Zastanawiam się czy mogę to robić jednocześnie stosując kwasy (np. w te dni gdy nie używam toników) czy lepiej poczekać aż skończę używać toników. Będę wdzięczna za radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha.. Ten kwas glikolowy użyłam póki co dopiero 3 razy. Planuję jedynie krótką kurację żeby nieco złuszczyć skórę, bo po tonikach łuszczenia nie zaobserwowałam. Potem go odstawię. Tak więc bardziej chodzi o toniki z BU i retinol w kremie LRP. :)

      Usuń
  62. Hej. Chcę stworzyć serum na przebarwienia starcze na dloniach dla babci. Zalezy mi na widocznym efekcie więc chciałam zadziałam z grubej rury. Czy mogę połączyć kwas glikolowy+retinol+wit.C +wit A (olej z marchewki) i ew. do tego hydrolat z krwawnika? Czy to juz za mocna mieszanka wybuchowac powstanie? Z gory dziekuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  63. Cześć :-) stosuję żel epiduo i mam parę pytań odnośnie innych kosmetyków stosowanych równolegle z nim. Czy mogę używać żelu do mycia twarzy pharmaceris z dodatkiem kwasu migdałowego, później tonik z tej serii i serum z kwasem migdałowym z bielendy? I właśnie na to wszystko nałożyć epiduo? Czy może to za dużo na raz i powinnam to rozbić na co parę dni? Bardzo proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  64. Witaj. Dziękuję za wpis, bo odpowiedziałaś mi na wiele pytań. Czy jeśli znajdziesz chwilkę czasu mogłabyś mi rozpisać przepis na mocne serum z kwasem salicylowym, PHA i azaleinowym? Czy mogę to połączyć? Wymieszać wszystko w glikolu? Czy mogę dodać witaminę b3 i e, oraz ekstrakt z aloesu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. Witaj. Mam 35 lat a więc cerę dojrzałą, na skórze pełno przebarwień potrądzikowych, posłonecznych i hormonalnych (po ciąży). Na policzkach podskórne grudki, na brodzie i nosie zaskórniki. Od tygodnia stosuję skinoren dwa razy dziennie (widzę już pierwsze efekty - grudek jest mniej a skóra jest wygładzona) na uprzednio oczyszczoną twarz i przemytą tonikiem z sokiem z cytryny i ogórka. Chciałabym zrobić tonik z kwasem kojowym i kwasem askorbinowym na bazie hydrolatu różanego. Czy jednoczesne stosowanie kwasu azelainowego i kwasu askorbinowego to dobry pomysł? Czy tonikiem powinnam przemywać twarz również dwa razy dziennie? Bardzo dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  66. Witam.Trafiłam na ten blog z polecenia koleżanki.Mam 27lat i duży problem z trądzikiem różowatym.Oprócz wiecznie czerwonej buzi (prawie całej z wyjątkiem czoła) i grudek towarzyszy mi łuszczycy się naskórek- CIĄGLE. Nie mam większych problemów z zaskornikami.Najgorzej jest z peelingami... enzymatyczny nie działają a kwasów trochę się obawiam.Zmuszona stanem skóry planuję użyć peelingu Twojego przepisu czyli AzA z PEG400. Ale czego mogę użyć po peelingu?...Jak pielęgnować skórę w trakcie dnia?...Proszę o pomoc :-( ps.tonik z PHA również mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam.Zaciekawiłaś mnie tonikiem z glukonolaktonem.Aktualnie od 2 miesięcy smaruję się codziennie wieczorem skinorenem w kremie.Po świeżych przebarwieniach prawie nie ma śladu.Te starsze niestety nie tknięte jak na razie.Ale nie zamierzam się poddawać :) Chciałam wypróbować ten tonik ale nigdy nie miałam styczności z tym kwasem. Powiedz mi prosze,czy latem i wiosną kiedy słonko mocno grzeje mogę rano nakładać skinoren,na niego filtr a wieczorem tylko tonik? Czy może na zmiane rano tonik a wieczorem skinoren? Czy może lepiej na zmiane tylko wieczorem w jeden dzień skinoren w drugi tonik?Bardzo boję sie ze dostane przebarwień.A dość dużo czasu spędzam na zewnątrz tak więc nie mam zbyt dużej możliwości chowania się przed słońcem dlatego nie wiem jaka opcją będzie najbardziej bezpieczna

    OdpowiedzUsuń
  68. Hej Ewa,
    Ja mam bardzo konkretne pytanie. Mam cerę dojrzałą, od jakiegoś czasu mocno problematyczną. Ciągle mam na niej jakieś wypryski. Od kilku dni stosuję skoncentrowany żel z firmy Lierac, z serii Prescription przeznaczonej do zwalczania trądziku u osób dorosłych. Nie jest to żel do mycia, tylko taki lekki krem o konsystencji żelu.Do tego stosuję jeszcze preparat do stosowania punktowego z tej samej serii. Produkty te zawierają miedzy innymi hydroksykwasy. Żel stosuję rano i wieczorem. Czy mogłabym przed tym żelem nakładać na twarz serum VitaC Infusion z Mincer Pharma? Zawiera ono Witaminę C Tetra 70mg/ml. Czy takie połączenie jest wskazane? Bardzo bym chciała włączyć to serum do mojej pielęgnacji, ale nie wiem gdzie je wcisnąć.
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam,
    Bogumiła

    OdpowiedzUsuń

Super, że jesteś! 👍👍👍

Jeśli temat Cię zainteresował, chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, a może potrzebujesz pomocy - podziel się tym w komentarzach. Jeśli wymagasz kompleksowej pomocy i nie radzisz sobie z nadmiarem informacji - warto skorzystać z moich usług: mini-porady, czy też prywatnej konsultacji.

Pamiętaj, że nie jesteś sam - trądzik, to choroba, która dotyka nie tylko osoby w wieku dorastania, ale także dojrzałym. Dołącz do społeczności i zacznij cieszyć się piękną cerą ! ❤❤❤

Jednocześnie proszę o nie reklamowanie się na moim blogu. Reklama w tym miejscu jest płatna.

Komentarze są przeze mnie moderowane. W tym miejscu obowiązują pewne zasady.